15.11.2006 :: 12:55
Nio jush posprzatane.. no prawie małe szczegóły zostały;] Humorek mi się poprawia;D Ale do szkoły to mi się wcale nie śpieszy.. wykańcza mnie i tyle;( Nie mam po co tam chodzić.. nawet przyjaciołki takiej prawdziwej nie mam;(( Mam tylko koleżanke, ona to raczej myśli że ja jestem je przyjaciółką. Koleżanka a przyjaciołka- duża różnica!~ Nie wyżalam się jej bo zacznie się wyśmiewać.. i każdemu będzie gadała